Pierwsze wiadomości o zamku w Kościuszkach pochodzą z końca XIII w. Należał on wówczas do rycerza Fryderyka von Hindenburga (1278–1301). W roku 1317 w dokumentach wymienia się „ziemię Hyndenborch”. Dwa rowy w sąsiedztwie zamku i być może wał odcinkowy, usytuowany w odległości 32 m na przekątnej majdanu zamkowego, mogły być związane z obronnym systemem wodno-ziemnym, mocno zatartym w ciągu wieków.
Fundatorem pałacu w Łoźnicy na początku XVIII wieku, był najprawdopodobniej ówczesny właściciel Łoźnicy, Moracza , Budzieszewic i Dzisnej, proboszcz katedry kamieńskiej Bogusław Henning von Köller. Pałac i zabudowania widoczne są na mapie z 1731 roku publikowanej przez Bronischa w książce Kreis Cammin. Korpus pałacu był wówczas flankowany po bokach dwoma pawilonami. Czworoboczny dziedziniec zamknięty był budynkiem bramnym.
fot. Widok na pałac czerwcu 2024. Zdjęcie Zbigniew Wilkowski
Pałac w Maciejewie wzniesiono w 1899 roku. Wzniósł go ówczesny właściciel Maciejewa Paul Hasso von Flemming. Został on zbudowany na południe od zabudowań folwarku, tuż nad jeziorem Lechickim. Budynek został wzniesiony w stylu angielskiego neogotyku. Wokół pałacu założono obszerny park.
fot. Pałac widoczny z powietrza-maj 2025. Zdjęcia Michał Janda
Przy drodze prowadzącej do Burowa, nad rzeczką Stepnica i jeziorem Lechickim, znajdują się ruiny zamku w Maciejewie. Zamek zbudowano prawdopodobnie około 1400 roku, przez Flemmingów. Choć istnieje bardzo prawdopodobna teoria, iż zamek w tym miejscu istniał już wcześniej. Jego położenie i charakterystyczny teren wskazywałyby na słowiańskie pochodzenie.
Już w pierwszej wzmiance historycznej z 14 lutego 1302 r. w Mostach wzmiankowany jest zamek obronny znajdujący się we władaniu rodu von Visen. Był to zapewne jakiś okazały budynek drewniany spełniający funkcje obronne. Na przestrzenie wieków pojawiają się kolejne wzmianki o pałacu w Mostach, ale niewiele wiemy na jego temat. W latach 30. XIX w. w tym samym miejscu Carl Karbe wybudował pałac, który przetrwał do początków XX w.
fot. Pałac około roku 1910. Zdjęcie z kolekcji Józef Kazaniecki
Niewielu wie o tym miejscu, trudno też je odnaleźć. Na starych mapach oznaczono je jako Schlossberg, czyli wzgórze zamkowe. Dziś po „zamku”, a raczej grodzie praktycznie nic nie zostało. Jedyne jego ślady widoczne są w postaci większych kamieni.
Grodzisko wymieniane jest w kilku naukowych publikacjach niemieckich z początku XIX wieku oraz w nowszych, XX-wiecznych. Jednak z powodu braku zainteresowania polskich badaczy w okresie powojennym narosło wokół niego sporo legend. Okoliczni mieszkańcy, próbując ustalić czas powstania grodu i jego właściciela, często snuli nieprawdziwe historie. Po II wojnie św. tylko raz prowadzono tu badania, było to w 1993 roku. Bardziej jednak skupiono się na okolicach Bodzęcina, niż na samym grodzisku. Badania z końca XX w. nie wnoszą nic nowego do wcześniejszych, jedynie potwierdzają przybliżoną datę powstania grodu. Szkoda, że tak mało wiemy o tym miejscu, bo mogłoby stać się ciekawostką historyczną i podróżniczą rejonu gmin Osina i Goleniów, ponieważ znajduje się na ich granicy.
fot. Mapa z zarysem szańców krzywickiego zamku. Rysunek pochodzi z 1960 roku z czasopisma akademickiego Baltische Studien
Budynek domu zarządcy położony był na południe od pałacu. Był dawniej budynkiem mieszkalnym należącym do folwarku C. Budynek rycerski opisywany był w inwentarzach z lat 1671 i 1691, jako budynek dwukondygnacyjny z muru pruskiego i cegły z dachem krytym dachówką. Do roku 1939 budynek uległ kilku przebudowom. Sądzono jednak, iż ściany zamykające dwa pomieszczenia piwniczne należały do pierwotnego budynku, który w roku 1696 został zastąpiony nowym budynkiem, który przetrwał do 1945 roku. Budynek ten do roku 1770, czyli połączenia majątków służył jako rezydencja zarządcy. Choć dom na zewnątrz prezentuje się skromnie, to wewnątrz, jak pokazuje rzut parteru (poniżej), poprzez różnorodne kształty sklepień ukazuje zaskakujące, wręcz można powiedzieć, bogactwo form. Budynek ten w latach 30-tych XX wieku, uznawany był za jedyny na Pomorzu z taką formą bogactwa. Prawdopodobnie głównym inwestorem tego domu był marszałek dziedziczny Ewald von Flemming. Ostatnim jego właścicielem był hrabia von Flemming – Schnatow ( ze Śniatowa).
fot. Dwór zarządcy w 1918 roku. Widokówka z kolekcji Wojciech Janda
Pałac w Buku położony jest na północny wschód od nieistniejącego kościoła. Prawdopodobnie został wzniesiony w miejscu gdzie w XVI wieku znajdowała się remiza strażacka – Brandhaus.
Z zachowanych źródeł wynika, że Henryk Flemming przeniósł się do niego na początku XVI w. Mieszkali tu również dwaj synowie Henryka — Krzysztof i Kasper, wymieniani w dokumentach z 1513 i 1514 r. Po wczesnej śmierci Krzysztofa, Kasper został jedynym właścicielem Buku. Zmarł w połowie XVI w. pozostawiając majątek starszemu synowi Ryszardowi, podczas gdy młodszy z synów — Henryk osiadł w Świerznie. W kronikach Flemmingów wzmiankowany jest zakup 10 tysięcy cegieł w roku 1571 roku, a w 1611, 3 tysiące dachówek. Nie jest napisane czy owe zakupy były poczynione do budowy pałacu czy też innych budynków w majątku, ale istnieje tak możliwość.
fot. Pałac w roku 1918. Zdjęcie z kolekcji Wojciech Janda