Mierzęcin (do 1945 Martenthin)

Pierwsza wzmianka o wsi leżącej w Gminie Wolin pochodzi z roku 1288 i od początku swojego istnienia należała do pomorskiego rodu Flemmingów. W tym roku wymienia się ją jako wieś kościelną pod nazwą Merentin. Sama nazwa pochodzi od staropolskiego imienia Mirenta. W roku 1553 wieś wpisana jest w dokumentach biskupstwa kamieńskiego pod nazwą Marrentin.

fot. Mierzęcin w roku 1911. Widokówka ze strony polska.org

Od tej nazwy miejscowości wywodzi się linia rodu Flemmingów. Miejscowość pierwotnie była jednym majątkiem, dopiero w późniejszych latach doszło do podziału na majątek A i B. Pierwszym wymienianym w kronikach Flemmingów około roku 1319 właścicielem był Erdmann Flemming, który to wymieniany jest przez  Steinbrücka jako osiadły w Mierzęcinie. Po nim majątek przejął prawnuk Erdmanna, Hans Flemming. Dokumenty potwierdzają obecność Flemmingów w Mierzęcinie dopiero 15 kwietni 1511 roku, kiedy to syn Hansa, Jakob, występuje jako świadek i określany jest „dziedziczny pan na Mierzęcinie”. Sześć lat później Mierzęcin zostaje wskazany jako miejsce zamieszkania Jakoba Flemming. Jakob  zapisał swojej małżonce, 28 stycznia 1516 roku jako dożywocie dwór w Mierzęcinie. Jakob ostatni raz jako właściciel wymieniany jest w roku 1536. Po nim majątek przejął jego syn Joachim. Zmarł on bez męskich potomków i majątek przeszedł w ręce jego brata Thamme. Po jego śmierci majątek otrzymał najmłodszy syn Otto. Był on budowniczym pałacu, który spłonął 100 lat później w roku 1667. Otto zmarł 6 maja 1578 roku. Po nim początkowo majątkiem zajmował się najstarszy z czterech synów Ottona, Joachim. W dniu 31 sierpnia 1581 roli doszło do podziału majątku na dwie części. Pierwszą tzw. A otrzymał Joachim i jego najmłodszy brat Paris. W jej skład wchodził pałac oraz nowo wybudowana przez Joachima owczarnia w Reetz (Recz). Druga połowę majątku tzw.B otrzymali ich bracia Michael i Hans Heinrich.

fot. Dwór w latach 30-tych XX wieku, Zdjęcie ze strony fotopolska.eu

27 lipca 1583 roku bracia posiadający majątek A dokonali kolejnego podziału między sobą w taki sposób że Joachim otrzymał w Mierzęcinie owczarnię w Reezt wraz z 1 chłopem i 1 zagrodnikiem, a Paris otrzymał pałac i folwark zwierzęcy oraz 1 zagrodnika. Paris von Flemming poniósł śmierć 15 listopada 1584 roku, z ręki swojego kuzyna Christopha ze Schwirsen (Świerzno). Kilka tygodni wcześniej zmarł również jego brat Michael, współdzielący majątek B. Po ich śmierci w dniu 19 stycznia 1585 roku pozostali bracia Joachim i Hans Heinrich, dokonali ponownego podziału majątku. W jego wyniku pierwszy otrzymał owczarnię, a drugi folwark należący wcześniej do Parisa. Pałac oraz pola uprawne zostały podzielone po równo. Ugoda ta przysporzyła braciom wiele trudności i sporów. Najpierw między braćmi toczył się proces o sprawozdanie finansowe z Mierzęcina i Zebbin (Sibin), w celu dokonania podziału spadku. Później Hans Heinrich został pozwany przez Joachima, z powodu niewykonania uzgodnionego podziału ogrodu. Do wielkiego procesu doszło w roku 1605, kiedy to synowie Joachima, przez kuratora procesowego, wnieśli pozew przeciw wujowi Hansowi Heinrichowi, zarzucając mu że oszukał ich ojca przy wcześniejszych podziałach, ale również że oszukał przy ugodzie dotyczącej spuścizny po zmarłym 16 lutego 1602 roku kuzynie Jakobie. Wynik tego procesu nie jest znany, ale podział na majątki A i B został utrzymany.

Przez jakiś czas była jeszcze trzecia część majątku, bardzo mała w porównaniu do dwóch wymienionych. Należała ona też do Flemmingów, ale z Böck (Buk). Pierwsza wzmianka o niej pojawia się w roku 1515, kiedy to marszałek Kurd Flemming sprzedał zakonowi kartuzów (Karthäuser) pod Szczecinem dochody z czynszów dzierżawnych kilku wsi, w tym z Mierzęcina. Prawie 70 lat później, 5 marca 1585 roku wdowa po zmarłym Ägidiusie von Flemming, synu Kurda, wytoczyła proces wymienianemu wcześniej Joachimowi o rentę z tytułu czynszu dzierżawnego, należną jej w ramach tzw. roku łaski z opuszczonego gospodarstwa w Mierzęcinie. Matrykuła podatkowa z 1628 roku zawiera informację, ze wdowa po Eustachiuszu Flemming, jednym z siostrzeńców i sukcesorów lennych Ägidiusa, opłaca w Mierzęcinie podatek. Tuz po tym w roku 1632 roku, jej syn Ewald Joachim zamienił opuszczone gospodarstwo chłopskie w Mierzęcinie z Hansem Friedrichem, właścicielem majątku A, na 1 chłopa w Wysokiej Kamieńskiej (Wietstock). Od tego momentu lina Flemmingów z Buku posiadał udział tylko w połowach rybnych na jeziorze Ostrowo i w konsekwencji do majątków Buk B i Moracz B, należało po jednej chacie rybackiej w Mierzęcinie.

fot. Dwór współcześnie. Zdjęcie ze strony wikipedia.pl, autorstwa Radosława Drożdżewskiego

Wracając do głównych udziałów od roku 1622 majątkiem A zarządzał Hans Friedrich von Flemming. Według Matrykuły podatkowej z roku 1628 posiadał on w Mierzęcinie podlegające opodatkowaniu grunty rolne, 1 młynarza, 1 owczarza i parobka owczarskiego. Młyn, który pierwotnie należał do majątku B, przejął na własność w roku 1633. Hans Friedrich zmarł w 1668 roku, pozostawiając dwóch synów, Hansa Heinricha i Eustachiusza, z których to ten pierwszy otrzymał majątek A wraz z przynależnościami. Według oświadczenia lennego z 6 października 1699 roku, posiadał on 2/5 Mierzęcina wraz ze znajdującym się tam wiatrakiem, a także 2 chłopów w Troszynie, Wysokiej Kamieńskiej i Ostromicach oraz zagrodnika w tej ostatniej wsi. Hans Heinrich zmarł w 1711 roku, a swoim spadkobiercą ustanowił kuzyna Felixa Friedricha Flemming z linii Flemmingów z Iven (miasto w Niemczech). Jemu też powierzył zarząd nad dobrami lennymi, które według prawa powinny w pierwszej kolejności powinny przypaść bratankowi spadkobiercy Joachimowi Friedrichowi Flemming, który był chory psychicznie. W dniu 9 marca 1725 hrabia Rzeszy Felix Friedrich von Flemming odstąpił majątek A wraz z przynależnościami na rzecz Wilhelma Friedricha von Flemming, wnuka Joachima Flemming w drodze wymiany za majątek Sibin. Po jego śmierci 10 kwietnia 1737 roku niepodzielony majątek pozostał w rękach jego 4 synów. W dniu 21 grudnia 1746 roku, w wyniku ugody spadkowej, majątek A przypadł drugiemu synowi Christophowi Friedrichowi von Flemming. Ten zaś, z uwagi na to że służył w saskich strukturach i mieszkał na stałe w Dreźnie odstąpił 12 lutego 1775 roku majątek A swojemu starszemu bratu, Heinrichowi Ludwigowi, a po jego śmierci w 1783 roku majątek ponownie wrócił w jego ręce. Wraz ze śmiercią wiceprezydenta Kolegium Tajnej Rady wojennej w Dreźnie Christopha Friedricha von Flemming, ta boczna linia Flemmingów wygasła. Posiadłości lenne przypadły na mocy porozumienia z wdową z dnia 26 stycznia 1790 roku trzem braciom: Karlowi Wilhelmowi Moritzowi, Friedrichowi Ludwigowi Heinrichowi i Christianowi Adolfowi Bogisławowi z linii Schruptow (Skrobotowo). Na mocy ugody z dnia 20 marca 1793 roku majątek A przejął drugi z braci. Ponieważ tego samego dnia najstarszy z braci Karl Wilhelm Moritz, odstąpił również majątek B, to od tej pory cały Mierzęcin należał do Friedricha Ludwiga Heinricha von Flemming.

Majątek B

Do majątku B jak wyżej pisałem, należała owczarnia w Reetz (Recz), a od 1585 również część dworu. Joachim, który to otrzymał jak wiemy nie żył w zgodzie z bratem Hansem Heinrichem. Joachim zmarł w 1620 roku i majątek B przejął jego najmłodszy brat Ewald, który według rejestru posiadał 2 ½ łana, 1 zagrodnika, 1 owczarza i 1 parobka owczarskiego. Ewald zmarł w roku 1673. W podziale spadku w dniu 23 lutego 1683 roku, majątek B przypadł najpierw Hansowi Friedrichowi, który zmarł w roku 1688. Po jego śmierci jego dwaj bracia współdzielili majątek, ale młodszy brat Heinrich miał przejąć zarządzanie majątkiem i mieć prawo do wykupienia reszty od starszego brata Ewalda, co nastąpiło 11 stycznia 1692 roku. Już w roku 1693 Heinrich poniósł śmierć w Niderlandach w bitwie pod Neerwinden. Po nim majątek przejęli dwaj małoletni synowie, Adam Jürgen Ludwig i Ewald Heinrich. Posiadali majątek wraz z jednym mieszkającym tam zagrodnikiem, a także pozostałe przynależności: 4 chłopów i 1 zagrodnika w Ostromicach, 2 chłopów i ½ zagrodnika w Zarnglaff (Czarnogłowy) oraz jednego zagrodnika w Wysokiej Kamieńskiej. Na mocy ugody spadkowej z dnia 4 lutego 1717 roku majątek B przejął Adam Jürgen Ludwig, spłacając brata gotówką. Po śmierci Adama, w roku 1731 majątek przejął jego syn Richard Friedrich, który zmarł 23 marca 1755. Ponieważ Richard Friedrich nie pozostawił po sobie męskich potomków, to majątek B przypadł najbliższemu spadkobiercy lennemu Antonowi Wilhelmowi z linii Schruptow (Skrobotowo). Zawarł on w sprawie spadku porozumienie w dniu 14 stycznia 1754 roku z wdową i córką Richarda Friedricha. Anton Wilhelm zmarł w roku 1758, pozostawiając swe dobra dwóm synom: Friedrichowi Wilhelmowi i Ewaldowi Heinrichowi. Na mocy ugody spadkowej z 11 kwietnia 1759 roku majątek B otrzymał pierwszy z nich czyli Friedrich Wilhelm. Zmarł on 4 kwietnia 1776 roku i majątek przejęli pozostali członkowie rodziny, którzy porozumieli się w sprawie spadku w dniu 22 grudnia 1779 roku. W ich wyniku 3 synowie po spłaceniu matki i sióstr, przejmą całość majątku. W dniu 17 marca 1784 roku dwaj młodsi bracia przekazali majątek B na wyłączną własność najstarszemu bratu Karlowi Wilhelmowi Moritzowi. On z kolej odstąpił majątek 20 marca 1793 roku drugiemu bratu Friedrichowi Heinrichowi Ludwigowi i tym samym majątki A i B zostały połączone w całość. W 1780 roku w Mierzęcinie wymieniane są 4 gospodarstwa rolne, 4 zagrodnicze, kuźnia, wiatrak, 2 leśniczówki, pastor, zakrystian, organista i 20 domów.

fot. Dwór w roku 1990. Zdjęcie z Ośrodka Dokumentacji Zabytków w Warszawie

Gdy w dniu 1 listopada 1816 roku zmarł właściciel Mierzęcina Friedrich Heinrich Ludwig, majątek przejął po nim najmłodszy brat Christian Adolf Bogislaw z Buckow (miejscowość w Brandenburgii). W 1820 roku w Mierzęcinie znajduje się owczarnia, 4 gospodarstwa chłopskie należące do majątku, 7 wolnych zagrodników, 8 właścicieli i młyn. Po śmierci Christiana Adolfa, majątek przejął jedyny syn Thamm Leo Adolf Wilhelm Heinrich, który zmarł w 1848 roku. Wraz z jego śmiercią wygasła męska linia Flemmingów z linii Schruptow – Buckow.

W związku z tym dobra lenne przypadły jednej z gałęzi rodu z linii Mierzęcin, czyli młodszej linii hrabiów z Iven. Z linią tą wiąże się wątek polski. Wywodzący się z tej linii Jerzy Detloff von Flemming był w swojej karierze wielkim podskarbim litewskim, wojewodą pomorskim, generałem artylerii litewskiej, generałem wojsk koronnych. Służył polskiemu królowi Augustowi Mocnemu i dowodził pułkiem królowej. Ożenił się z córką Fryderyka Czartoryskiego, założył Izabelin, przyczynił się do rozwoju Włodawy i Terespola. Został odznaczony Orderem Orła Białego, a po śmierci pochowany w bazylice Świętego Króla w Warszawie. To nie jedyny z rodu Flemmingów, który na trwale wpisywał się w historię Polski i służył polskim królom.

Wracamy do Mierzęcina i roku 1866, kiedy to umiera ówczesny właściciel majątku Karl Ludwig Adam Friedrich,  który zapisał dobra najmłodszemu synowi hrabiemu Rzeszy Edmundowi Friedrichowi Ferdynandowi. Hrabia Edmund zmarł w 1897 roku i majątek dziedziczy po nim starszy brat hrabia Rzeszy Karl Hans Adolf Felix,  który zmarł 17 czerwca 1900 roku, jako ostatni potomek linii męskiej hrabiów von Flemming z Iven oraz całej linii z Mierzęcina. Ponieważ nie dopełniono formalności wymaganych w celu utrzymania statusu lenna, charakter lenny wygasł. Na mocy testamentu Mierzęcin przeszedł w posiadanie rotmistrza von Forcade de Biaix, siostrzeńca małżonki hrabiego Felixa. W 1900 roku Mierzęcin zostaje sprzedany właścicielowi Groß-Weckow (Wiejkowo) Paulowi von Plötz. Po nim właścicielem był Bernard von Plötz  w którego to rękach wieś pozostała do 1945 roku.

fot. Dwór w roku 1975. Zdjęcie z portalu zabytek.pl

W Mierzęcinie do dziś stoi dwór rodu von Flemming. Wybudował go Otto von Flemming w XVI wieku. Dwór spłonął doszczętnie w roku 1667. Na jego fundamentach wzniesiono kolejny dwór, który nazywano domem mieszkalnym. Pod domem znajdował się sklepiona piwnica, pochodząca z pierwszego dworu. W XVIII wieku był to piętrowy dom o konstrukcji ryglowej z dachem pokrytym dachówką. Do domu dołączony był parterowy budynek skrzydłowy o takiej samej konstrukcji. W nocy z 24 na 25 kwietnia 1902 roku dom wraz z całym folwarkiem spłonął. Przy odbudowie dworu, natrafiono na potężne kamienne mury z żelaznymi pierścieniami oraz na pozostałości podziemnego korytarza. Najprawdopodobniej pochodziły one z czasów pierwszego dworu, który spłonął w 1667 roku. Po zakończeniu działań wojennych i przejęciu tych ziem przez administrację polską w dworze i folwarku utworzono PGR w Wolinie. W dworze zamieszkali pracownicy. W latach 70-80 tych XX wieku w pomieszczeniach na parterze urządzono świetlicę. Od 1991 roku dwór jest w rękach prywatnych. Wokół dworu w XIX wieku założono park dworski. Dziś układ jego jest nieczytelny.

Przy drodze do Ostromic zbudowano w 1900 roku młyn. Dziś wiatrak nie istnieje. W wiosce znajduje się kościół katolicki p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP, pochodzący z XVIII wieku. Wokół kościoła znajduje się cmentarz przykościelny. W 2021 roku w Mierzęcinie mieszkało 58 osób.

fot. Mapa Mierzęcina z 1947 roku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *